Trzy węzły, które każdy żeglarz musi znać

Węzłów, węzełeczków, supłów i innych sposobów motania lin jest przypuszczalnie kilka setek. Są jednak trzy węzły, bez znajomości których nie powinno opuszczać się portu i wypływać w rejs.

Węzeł ratowniczy (bowline knot)

Tworzy niezaciskającą się pętlę, którą można spożytkować na wszystkie możliwe sposoby i niemożliwe sposoby. Przykłady zastosowania:

Cumy – cumowanie z pętlami ratowniczymi na końcu cum, jest bardzo popularne i wygodne gdy można cumę wybrać z pokładu, czyli płynie się w załodze na tyle dużej, żeby wypuścić desant. Ewentualnie, gdy jest w pobliżu ktoś, kto założy nam pętlę na palik.

Mocowanie szotów genuy – można oczywiście pewnie jakoś inaczej, ale ratownik na rogu szotowym żagla świetnie spełnia swoje zadanie.

Można zrobić z niego pętlę, którą można założyć na nadgarstek, tak, żeby narzędzie nie upadło do wody, przymocować ponton, powiesić coś na handrelingu itp.

Węzeł ratowniczy wiąże się dość prosto, wykorzystując różne memotechniki o liskach wychodzących z norki, albo rybkach wyskakujących z jeziorka. Na tym filmiku znajdziecie (po angielsku) instrukcję jak to zrobić bez pomyłek – ćwiczcie.

Wyblinka (clove hitch)

To węzełek, który bardzo przydaje się do mocowania odbijaczy na słupkach relingów (unikamy wieszania odbijaczy na stalowych linkach relingów – wyciągają liny i krzywią słupki).

Wyblinki można również użyć do zawieszenia buchty lin na poręczach. Cechą charakterystyczną tego węzła jest to, że się zaciska, co jest pożyteczne gdy nie chcemy, żeby coś nam spadło, natomiast lepiej nie używać go do cumowania, bo można mieć później problem z odwiązaniem.

Wyblinkę pokazuję na tym filmiku.

Węzeł knagowy (belay hitch)

Bardzo podstawowy węzeł (o ile można to tak nazwać) służący do mocowania lin do wszechobecnych na jachcie knag.

Knaga występuje w dwóch wersjach, które nazywam polską i angielską.

Polska knaga cechuje się tym, że wykańcza się ją odwróceniem ucha liny o 270 stopni. Jako, że stwierdzenie to brzmi bardzo technicznie i ciężko to czasem wyćwiczyć, a już bardzo ciężko zrobić jedną ręką (a czasem trzeba!), więc brytyjscy żeglarze wpadli na to jak robić to inaczej.

Angielskie wiązanie knagi to tzw. O-X-O i robi się dokładnie tak, jak się wydaje, że powinno się robić, czyli: robi kółko dookoła knagi, następnie krzyżyk na knadze i wykańcza się jeszcze jednym kółkiem. Proste i po trzydziestu sekundach treningu każdy początkujący żeglarz potrafi ją zawiązać bezbłędnie, jedną ręką i po ciemku.

Pokazuję jak ją zawiązać na tym filmiku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *